Reklama
  • Piątek, 10 lutego (15:05)

    Nadmierny apetyt. Czy winne są hormony?

Zauważyłam, że ostatnio mam większy apetyt niż zwykle. Słyszałam, że to wina hormonów. Czy to prawda? Urszula z Białegostoku

Rzeczywiście, apetytem sterują hormony. Wydzielana w jelicie cholecystokinina utrzymuje uczucie sytości, wytwarzana przez trzustkę insulina wzmaga uczucie głodu, leptyna z tkanki tłuszczowej i serotonina hamują apetyt. Hormonem głodu jest też grelina wydzielana przez żołądek.

Reklama

Aby zahamować jej produkcję, zamyka się światła naczyń krwionośnych doprowadzających krew w miejsce jej wytwarzania. Za wilczy apetyt odpowiada też ośrodek głodu i sytości w mózgu. Gdy po jedzeniu żołądek się rozszerza, daje sygnał do mózgu, by skończyć jedzenie. Kolejny sygnał sytości to wysoki poziom węglowodanów, tłuszczów i białek po strawieniu pokarmów.

Zobacz również

  • Skąd wiedzieć, co jeść, by chudnąć, a czego unikać? Jak działa metabolizm, czy masz skłonność do tycia, jakie grożą ci choroby? Odpowiedzi są w… genach! więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.