Reklama
  • Środa, 24 lutego 2016 (10:05)

    Jak skończyć z podjadaniem?

Zawsze miałam niewielką nadwagę, ale w ciągu ostatnich kilku lat sporo przytyłam, bo ciągle coś podjadam. Nie umiem sobie odmówić batonika, gdy robię zakupy, ciastka między posiłkami czy choćby parówki albo kanapki. Im bardziej staram się powstrzymać, tym trudniej mi zapanować nad apetytem. Co mam zrobić, żeby z tym skończyć i wreszcie zrzucić zbędne kilogramy? Aleksandra (52) z Brwinowa

Maria Juzwa: Pani Aleksandro, podjadanie najczęściej bywa formą rozładowania napięcia, poprawienia sobie nastroju. Aby uporać się z niepohamowanym apetytem, musi Pani najpierw odkryć jego przyczynę. Zastanowić się, co sprawia, że tak często sięga Pani po przekąski, chociaż nie odczuwa głodu.

Gdy uświadomi sobie Pani, że powodem jest np. stres, lęk albo smutek, wtedy będzie Pani mogła szukać innych sposobów na poradzenie sobie z tymi emocjami. Pomóc może np. wyjście na spacer, spotkanie z przyjaciółką, dobra lektura. Radzę też pomyśleć o regularnych ćwiczeniach fizycznych. Wystarczy przemierzenie szybkim marszem trzech kilometrów dziennie, aby skutecznie rozładować stres i spalić niepotrzebne kalorie.

Reklama

Systematyczny ruch hamuje też apetyt. I proszę nie starać się za wszelką cenę unikać słodyczy czy innych przekąsek. Zjedzenie od czasu do czasu ciastka lub kanapki nie spowoduje tycia. A zbyt rygorystyczne zakazy tylko zwiększają pokusy. Ważne, aby zachować umiar i zdrowy rozsądek. Nie dorzucać batonika do codziennych zakupów i wybierać zdrowe przekąski, np. owoce, warzywa, jogurt.

Mgr Maria Juzwa specjalizująca się w psychologii rodzinnej

Więcej na temat:Pani | z | Maria | Maria | MGR | podjadanie

Zobacz również

  • Masz dość dietetycznych sensacji? Nic dziwnego. Zimą potrzebujemy przyjaznego jedzenia, rozgrzewającego i wzmacniającego. Może nam je zapewnić dieta mniszki sprzed niemal tysiąca lat. Tekst -... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.