Reklama
  • Wtorek, 22 listopada 2016 (11:00)

    Dlaczego warto jeść kasze

Była podstawą kuchni staropolskiej. Dziś też staje się zdrowym składnikiem wielu potraw. I bardzo dobrze, bo kasze to fundament zdrowej i odpowiednio zbilansowanej diety.

Kasze to podstawa zdrowej i odpowiednio zbilansowanej diety. Dzięki swoim wartościom odżywczym dostarczają wielu niezbędnych składników mineralnych oraz witamin.

Reklama

Regularne spożywanie kasz może w znacznej mierze chronić przed nadwagą i otyłością oraz uciążliwymi zaparciami. Warto jednak pamiętać, że im mniej oczyszczona i rozdrobniona, tym lepsza. Najmniej cenne są kasze drobne – kuskus i manna oraz płatki.

1. Która kasza jest najzdrowsza?

Szczególnie regularnie warto jadać kaszę gryczaną, najlepiej niepaloną o czterokrotnie większej zawartości przeciwutleniaczy niż w kaszy palonej. Kasza gryczana polecana jest osobom mającym nadciśnienie, choroby serca i choroby układu krążenia.

Dzięki rutynie wzmacnia naczynia krwionośne, zapobiegając powstawaniu żylaków i pającz ków. Spowalnia proces starzenia się oraz wspomaga odporność organizmu.

2. Co to jest bulgur i komosa?

Jakiś czas temu na półkach sklepowych pojawiły się nazwy, które nie dla wszystkich są jasne. Bulgur to kasza z pszenicy durum, jedna z najstarszych wytworzonych przez ludzi. Jest bardzo popularna na Bliskim Wschodzie.

Ponieważ wytwarza się ją z pszenicy, nie nadaje się dla osób na diecie bezglutenowej, ale jest świetna dla wegetarian. Komosa ryżowa, zwana także quinoą, to tzw. pseudozboże, czyli jedna z roślin wytwarzających nasiona bogate w skrobię, lecz nie będących zbożem.

Bywa nazywana ryżem peruwiańskim lub złotym ziarnem Inków. W 100 g zawiera najwięcej składników odżywczych spośród wszystkich produktów spożywczych – jest jednym z ważnych elementów diety astronautów NASA odbywających długotrwałe loty.

Komosa jest bogata w białko, witaminy i minerały. Jest źródłem lizyny, czyli budulca mięśni oraz układu kostnego, tłuszczów omega-3 i przeciwutleniaczy. Komosę przygotowuje się podobnie jak inne kasze.

3. Kasze a odchudzanie

Zawierają błonnik, który, pęczniejąc w żołądku, na dłużej daje uczucie sytości. Dzięki niemu wspomagają też kłopoty z trawieniem oraz przeciwdziałają problemom z zaparciami.

Poza tym należą do produktów o niskim indeksie glikemicznym, nie powodują gwałtownych skoków insuliny i nie wywołują ataków wilczego głodu. Jeśli nie połączysz ich z tłustymi sosami i dodatkami, będą Twoim sprzymierzeńcem w walce ze zbędnymi kilogramami. Warto spróbować.

Jęczmienna. Zawartość wielu składników mineralnych oraz witaminy E i kwasu foliowego wspomaga walkę z niedokrwistością. Obecne w kaszy witaminy z grupy B poprawiają pamięć i koncentrację. Kasza jęczmienna zawiera gluten.

Jaglana. Jest jedną z niewielu kasz zasadotwórczych, a na dodatek naturalnie nie zawiera glutenu. Włączenie jej do codziennej diety pomaga oczyścić organizm z toksyn, po prawia wygląd skóry i paznokci oraz dostarcza witamin wzmacniających odporność.

Gryczana. Szczególnie regularnie warto jadać kaszę gryczaną niepaloną. Ma najwięcej jednonienasyconych kwasów tłuszczowych, wapnia, fosforu i kwasu foliowego. Jest najbogatsza w potas, mangan, magnez, żelazo, cynk i witaminy z grupy B. Nie zawiera glutenu.

Bulgur . Filiżanka ugotowanej kaszy bulgur ma 150 kcal, pół grama tłuszczu i ponad 8 g błonnika, mnóstwo witamin i minerałów. Jest sprzymierzeńcem osób odchudzających się – ma niski indeks glikemiczny, więc na długo zaspokaja głód.

Owsiana. Jest lekkostrawna, więc mogą ją włączyć do diety osoby z dolegliwościami układu pokarmowego. Jest produktem wysokobłonnikowym, bogatym w witaminy z grupy B i sole mineralne. Regularne jej spożywanie obniża także poziom cholesterolu we krwi.

Tele Tydzień

Zobacz również

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.