Reklama
  • Wtorek, 22 listopada 2016 (13:05)

    Dietetyczne sztuczki, które oszukują mózg

Eksperci od kuracji odchudzających wciąż wymyślają nowe diety. Ale zanim zaczniesz testować kolejną, wypróbuj drobne triki, które pomagają pozbyć się zbędnego tłuszczyku. Oto pomysły, które ułatwią ci to zadanie!

Reklama

Nasz apetyt wzmaga się na widok niektórych potraw: pod wpływem pewnych aromatów oraz kolorów... Mózg odbiera te wszystkie bodźce i daje sygnał: „Jesteś głodna, zjedz to!” I nie możesz się oprzeć jedzeniu! Jak przechytrzyć szare komórki?

Są sposoby na oszukanie głodu! Oprócz tych znanych, jak np. picie wody między posiłkami, pogryzanie surowych warzyw, ssanie... kostek lodu, są też sztuczki mało znane, których skuteczność udowodniono naukowo!

Kontrasty barw w jednym daniu

Połączenie niektórych kolo rów może zmniejszyć chęć na jedzenie lub wręcz przeciwnie – pobudzić apetyt.

Kolory: biały plus czarny. Wprawdzie produkty białe wydają się smakowite, ale gdy w tym samym posiłku pojawi się coś czarnego – nasz mózg daje sygnał, że może jednak jest to… niejadalne. Połączenie tych barw na jednym talerzu odbieramy jako nieapetyczne. Dzieje się tak, bo w naturze mało jest jadalnych produktów w kolorze czarnym (podobnie jak w granatowym).

Czerwony i żółty lub zielony.Składniki w tych kolorach mogą zaś pobudzać wydzielanie się śliny i wzmagać apetyt. To dlatego, że od wieków występuje w przyrodzie dużo produktów w tym kolorze. Mózg człowieka reaguje więc „przyjaźnie” na jedzenie w tych barwach.

Kontrast między kolorem potrawy a barwą talerza.

Według dietetyków i psychologów to też może hamować lub pobudzać łaknienie. Np. zupa podana w czarnej miseczce wydaje się mniej smaczna niż w żółtej i białej (więcej o kolorach naczyń w ramce obok).

Kolory talerzy i rozmiar... sztućców

Do zjedzenia zbyt dużej porcji może nas zniechęcać również zastawa w niektó rych kolorach. Oto przykłady.

Niebieskie talerze, serwetki. Ten kolor kojarzy się nam z czymś niejadalnym, a nawet trującym, ponieważ w naturze prawie nie występuje niebieskie jedzenie. Dlatego serwując po trawy na takich talerzach, też zjadamy mniej!

Czarne i fioletowe naczynia. Te kolory również mogą wpływać na zmniejszenie się ape tytu. Fioletowe półmiski, salaterki i talerze będą nie tylko prezentować się na stole bardzo oryginalnie, ale też pomogą w odchudzaniu!

Ale uwaga! Odwrotne działanie ma kolor żółty, czerwony, brązowy – pobudzają apetyt, gdyż dużo produktów występujących naturalnie ma te właśnie barwy (owoce, warzywa, grzyby).

Mniejsza łyżka… Jedząc nią np. zupę, musisz więcej razy powtarzać czynność nabierania jedzenia, a tym samym dłużej jesz i dajesz czas mózgowi na przetworzenie informacji, że już się najadłaś (taki sygnał mózg otrzymuje po 20 min od rozpoczęcia posiłku).

…za to duży widelec. To również sprzyja chudnięciu! Wyjaśnienie tego jest proste: jedzenie takimi sztućcami wymaga po prostu większej uwagi, więc jemy wolniej i mniej.

1. Wybieraj mniejsze talerze albo takie z powyginanymi krawędziami, na które nie zmieści się dużo jedzenia. Wtedy nawet po nałożeniu małej porcji talerz wydaje się pełny.

2. Dokładaj do każdego dania jak najwięcej warzyw – sałata niech aż „kipi” z talerza. Wzrokowo poinformujesz swój mózg, że ma mnóstwo apetycznych rzeczy do zjedzenia, i będzie to danie mało kaloryczne. Uwaga! W sklepie też wybieraj małe opakowania. Kupując duże, pewnie oszczędzamy, ale zjadamy o ok. 25 % kalorii więcej.

Ostre przyprawy i zapachy

Dodaj do potraw mocno aromatyczne przyprawy. Dzięki temu mimowolnie będziesz brać mniejsze kęsy. Bardzo intensywnie pachną np. tymianek, majeranek, imbir. Wszystkie działają też zbawiennie na żołądek i jelita, bo ułatwiają trawienie.

Również ostra papryczka zmniejsza apetyt i ułatwia spalanie kalorii. Po spożyciu ostrego dania więcej też pijemy wody, więc dłużej jesteśmy syci.

Niektóre zioła ograniczają apetyt. Takie właściwości ma np. ziele bratka, kolendra, kruszyna, suszona borówka czernica. Pij napary z tych ziół (lub mieszanki), np. 2 filiżanki dziennie.

Pomysły proste, a jakie sprytne!

Porządki na stole dopiero po skończonym posiłku. Badania pokazały, że jeśli np. talerzyki z kostkami po kurczaku uprzątamy, zanim skończymy jeść, to nieświadomie jemy... więcej. A gdy widzimy na stole resztki, to mózg rejestruje, że już dużo zjedliśmy.

Roślinne dietetyczne pogo towie: błonnik jedzony przed posiłkiem sprawi, że szybciej się nasycisz, napar z czerwonej herbaty pomoże spalić tłuszczyk, wyciąg z ananasa usprawni trawienie.

Jedzenie lewą ręką (jeżeli jesteś leworęczna – prawą). Ten sposób może wydawać się dziwny i niewygodny, ale wtedy nie jemy tak szybko jak zwykle, więc zjadamy mniej!

Naj

Zobacz również

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.